Jeszcze do niedawna wielu lekarzy podchodziło do obecności online z dużym dystansem. Social media kojarzyły się bardziej z rozrywką niż z profesjonalnym wizerunkiem specjalisty.
Dziś sytuacja wygląda inaczej.
Pacjenci chcą wiedzieć:
- kto będzie ich leczył,
- jakie doświadczenie ma lekarz,
- czym się zajmuje,
- gdzie pracuje,
- jak komunikuje się z pacjentami.
To właśnie dlatego profesjonalna obecność online stała się naturalnym elementem budowania eksperckiego wizerunku.
I nie ma nic wspólnego z „byciem influencerem".
Marka eksperta to nie autopromocja
W branży medycznej pojęcie „marki osobistej" często budzi opór. Wielu lekarzy obawia się, że budowanie widoczności online będzie wyglądało sztucznie lub zbyt marketingowo.
Tymczasem profesjonalny wizerunek eksperta nie polega na ciągłym pokazywaniu siebie.
Chodzi raczej o:
- uporządkowaną obecność online,
- spójną komunikację,
- pokazanie doświadczenia i specjalizacji,
- budowanie zaufania,
- ułatwienie pacjentowi poznania lekarza jeszcze przed wizytą.
Dobrze prowadzona komunikacja ekspercka powinna wzmacniać profesjonalizm - nie go przykrywać.
Pacjent sprawdza lekarza wcześniej niż kiedyś
Jeszcze przed rejestracją pacjent często:
- wpisuje nazwisko lekarza w Google,
- sprawdza stronę internetową,
- czyta bio specjalisty,
- przegląda LinkedIn lub social media,
- szuka opinii i publikacji.
To naturalny proces podejmowania decyzji.
Brak obecności online nie buduje dziś prestiżu. Często powoduje raczej wrażenie braku aktualności lub ograniczonej dostępności informacji.
Co buduje profesjonalny wizerunek lekarza online?
Najważniejsza jest spójność.
Profesjonalny wizerunek eksperta tworzą między innymi:
- dobrze przygotowana strona internetowa,
- profesjonalne zdjęcia,
- uporządkowane profile social media,
- eksperckie treści edukacyjne,
- widoczność w Google,
- bio lekarza,
- publikacje i artykuły,
- spójna komunikacja wizualna.
Nie chodzi o obecność „wszędzie". Chodzi o obecność przemyślaną i jakościową.
Czy lekarz musi być aktywny w social media każdego dnia?
Nie.
To jeden z najczęstszych mitów związanych z budowaniem marki eksperta.
Lekarz nie musi:
- publikować codziennie,
- nagrywać viralowych rolek,
- pokazywać życia prywatnego,
- komentować każdego trendu.
Dużo ważniejsze są:
- regularność,
- jakość treści,
- spójność komunikacji,
- autentyczność,
- profesjonalizm.
W branży medycznej spokojna, ekspercka obecność działa zdecydowanie lepiej niż komunikacja oparta wyłącznie na zasięgach.
LinkedIn coraz ważniejszy dla lekarzy
Jeszcze kilka lat temu niewielu lekarzy traktowało LinkedIn jako istotne narzędzie budowania wizerunku.
Dziś platforma coraz częściej wspiera:
- budowanie eksperckiej rozpoznawalności,
- networking,
- współprace branżowe,
- widoczność publikacji,
- profesjonalny odbiór specjalisty.
LinkedIn pozwala budować wizerunek oparty na wiedzy i doświadczeniu - bez konieczności prowadzenia bardzo intensywnej komunikacji.
Profesjonalny wizerunek powinien być naturalny
Najlepiej działające marki eksperckie nie wyglądają jak „kampania reklamowa".
Są:
- spokojne,
- spójne,
- profesjonalne,
- autentyczne,
- konsekwentne.
Pacjent bardzo szybko wyczuwa różnicę pomiędzy ekspertem a osobą próbującą na siłę budować popularność.
Dlatego w komunikacji medycznej najważniejsze pozostają:
- wiedza,
- doświadczenie,
- jakość komunikacji,
- zaufanie.
Widoczność eksperta to proces długofalowy
Profesjonalny wizerunek lekarza nie powstaje w tydzień.
To proces oparty na:
- jakości treści,
- regularności,
- spójności komunikacji,
- doświadczeniu pacjenta,
- konsekwentnym budowaniu widoczności.
I właśnie dlatego marka eksperta w branży medycznej nie powinna być budowana wokół popularności.
Powinna być budowana wokół zaufania.